~ WYSZPERANE W SIECI • MUZYKA • RECENZJE • ARTYKUŁY ~

Lloyd Turner/Hints

Po pierwszym przesłuchaniu albumu można odnieść wrażenie, że ma się do czynienia raczej ze szkicami, aniżeli pełnoprawnymi kompozycjami. Całe “Hints” opiera się na dźwiękach gitary i fortepianu ~ czasem gdzieś z tyłu chowają się delikatne partie keyboardów, ale są one tak subtelne, że łatwo je podczas słuchania przeoczyć. Niekiedy między kolejnym nutami występują długie przerwy, tworzące atmosferę rodem z tajemniczej ścieżki dźwiękowej do jakiegoś mrocznego, zapomnianego dzieła filmowego. Muzyka Włochów jest stonowana i nawet, gdy wydaje nam się, że utwór zaczyna budować napięcie, nigdy nie znajduje on kulminacji.

Osoby bez opamiętania tagujące artystów będą miały nie lada orzech do zgryzienia: trudno powiedzieć, czy Paolo Tornitore & Donato Loia grają post-rocka z elementami muzyki klasycznej, czy wręcz coś na kształt ambientu tworzonego za pomocą gitary i fortepianu. Ascetyczny, niezwykle oszczędny styl, w którym cisza odgrywa równie ważną rolę co dźwięk, robi wrażenie i zmusza do słuchania “Hints” w skupieniu. Płyta trwa 25 minut, dzięki czemu zanim zdążymy poczuć znużenie, krążek już dobiega końca. Lloyd Turner rozumieją, że czasem łatwiej jest zwrócić na siebie uwagę powściągliwością niż całą ścianą hałasu.- Krzysztof  Kowalczyk/uwolnijmuzykę.pl [link i zdjęcia~b69s]

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s