~ WYSZPERANE W SIECI • MUZYKA • RECENZJE • ARTYKUŁY ~

Gwiazda bez sesji zdjęciowej

Młoda piosenkarka prześcignęła już nawet Madonnę i teraz to jej album jest najdłużej na szczytach brytyjskich list przebojów. Jak tak dalej pójdzie to zepchnie Boba Marleya z pierwszej lokaty na liście przebojów wszech czasów.

16 listopada 2010 roku internauta podpisany jako xxxxWGDxxxx przyczynił się do wywołania głębokiego wstrząsu w muzycznym świecie. Osoba ta zalogowała się wtedy na YouTube i zamieściła tam klip Adele śpiewającej nową piosenkę Someone Like You w programie Joolsa Hollanda. Fani muzyki zaczęli masowo przesyłać sobie link do klipu, zwykle z komentarzem w rodzaju „wow”.

Liczy się tylko muzyka

Jest coś niezwykłego w występach 22-letniej piosenkarki. Na scenie jest pewna siebie, a jednocześnie w jej wykonaniu kryje się przejmujący smutek, świadczący o tym, że Adele od chwili wydania swojego debiutanckiego albumu „19” z 2008 roku, [który odniósł umiarkowany sukces komercyjny] bardzo dojrzała.

Od tamtej pory ten niedoceniony wcześniej utwór, narobił sporo szumu wokół młodej artystki. 3 kwietnia jej drugi album, „21”, pobił rekord należący do Madonny, gdzie najnowsza płyta solistki spędziła wiele tygodni na pierwszym miejscu brytyjskich list przebojów. Co więcej, ma on niemałe szanse na przełamanie rekordu wszech czasów, należącego obecnie do albumu „Legend” Boba Marleya & The Wailers. Krytycy, którzy obserwowali ceremonię wręczenia nagród Brit Awards, uznali wykonanie „Someone Like You” przez Adele za główną atrakcję wieczoru. Album „21” podbił nie tylko Wielką Brytanię ~ dotarł też na pierwsze miejsca list przebojów w 17 krajach europejskich oraz w USA.

Bez negliżu i skandali

Dlaczego gwiazda Adele mogła w tak szybkim tempie rozbłysnąć pełnym blaskiem? Oczywiście, ma ona wspaniały głos i śpiewa przyzwoite piosenki, ale jest też w jej utworach coś, co ją wyróżnia spośród tłumu innych białych wykonawczyń muzyki soul, wraz z którymi wrzucono ją na początku do jednego worka [z Duffy, Joss Stone, Pixie Lott i wieloma innymi]. Czym więc zatem jest to owo coś?

Na odpowiedź składa się masa różnych czynników, lecz być może pierwszym z nich jest jej wytwórnia XL Recordings. Szefowie labelu dostrzegli w Adele nie tylko piosenkarkę o imponującym głosie, ale także artystkę, która posiada potencjał rozwojowy. Z tego powodu dano jej wolność wyboru osób, z którymi chciała współpracować, piosenek, które chciała śpiewać, a nawet strategii marketingowej dotyczącej nowej płyty. XL poparła także jej ryzykowną decyzję o powstrzymaniu się od występów na festiwalach muzycznych, choć wiele innych wytwórni bije się o udział w nich artystów. O ile z początku Adele walczyła, aby wyróżnić się z tłumu, to kontrakt z XL pozwolił jej zaznaczyć swoją pozycję wiarygodnej artystki. Tak więc, raczej nie zobaczycie jej jeżdżącej na rowerze po studiu telewizyjnym i śpiewającej o dietetycznej coli.

Piosenki z refrenami

Mimo twórczej wolności, jaką otrzymała artystka, nadużyciem byłoby stwierdzenie, że album „21” przełamał jakiekolwiek muzyczne granice. Płyta opiera się na balladach charakteryzujących się przewodnim akompaniamentem pianina oraz wielkim soulowym głosem. Krytycy mogą narzekać na brak nowatorskich pomysłów muzycznych, ale to nie one zapewniają płycie szerokie spektrum słuchaczy, od szalonych nastolatków po stateczne ciocie. Warto też zauważyć, że w czasach kryzysów, w jakich niewątpliwie żyją obecnie Brytyjczycy, ludzie preferują „bezpieczne”, czyli znane i oswojone dźwięki.

~ Adele należy do kurczącej się grupy artystów, którzy mają talent oraz trafiają do szerokiego grona odbiorców – mówi rzecznik sieci sklepów muzycznych HMV Gennaro Castaldo. ~ Obecnie cieszy się ona powszechnym uwielbieniem, a znakomicie działająca w jej przypadku poczta pantoflowa sprawia, że sprzedaż jej płyt stale wzrasta – dodaje.

Oczywiście, wśród powszechnego uwielbienia muszą znaleźć się także głosy krytyki. Wiele osób twierdzi, że brzmienie Adele jest zbyt konwencjonalne, a niektórzy krytycy używają nawet zwrotu „A-dull” [gra słów łącząca brzmienie słowa „Adele” ze słowem „dull” czyli „tępy”]. Jednak wielu krytyków nie bierze pod uwagę faktu, że Adele to nie tylko wybitny głos, ale także wielka osobowość.

Liczy się osobowość i charyzma

I właśnie dlatego redaktor naczelna NME [magazynu muzycznego New Musical Express – przyp.~b69s]  Krissi Murison wróży jej sukces. ~ Kiedy przyjrzymy się brytyjskim autorkom piosenek, które naprawdę odniosły sukcesy w ostatnich latach, jak Amy, Florence, czy Lily, to zauważymy, że jedyną cechą, która łączy je wszystkie jest mocna osobowość. Adele jest także całkiem normalną dziewczyną. Nie jest uzależniona od narkotyków, ani nie wygląda jakby wychowywała się w stadzie wilków w zaczarowanym lesie. Ma w sobie ten głęboko ludzki wymiar, który podoba się wielu ludziom.

Wprawdzie uczęszczała do BRIT School [artystycznej szkoły w Londynie], ale daleko jej do typowej rozśpiewanej, ekspresyjnej młodzieży z tej szkoły. Twardy akcent robotniczego Londynu w ogóle nie przeszkadza jej w zdobywaniu serc publiczności. Na przykład podczas niedawnego wywiadu dla „The Observer” przełamała lody dyskutując z dziennikarzem o swojej walce z zespołem jelita drażliwego […]

W świecie, w którym wytwórnie rozpaczliwie poszukują nowej Lady Gagi, zwykli słuchacze wolą dziewczynę z północnego Londynu, która przedkłada pikantny język nad pikantne sesje zdjęciowe. Adele prezentuje się publiczności zupełnie inaczej niż jej obnażający się ochoczo rówieśnicy. Szczególnie dobrze widać to podczas jej telewizyjnych występów, kiedy jej seksualność objawia się nie w ubraniach, lecz w głosie. Wspomagający karierę artystki Craig McNeil z Beggars wykonuje swoją pracę w perfekcyjny sposób. To prawdopodobnie on zaaranżował występ Adele w pokazywanym przez telewizję programie Joolsa Hollanda oraz ceremonii Brit Awards. W epoce internetu muzyka staje się powszechnie dostępnym dobrem, ale jedynie telewizja potrafi nadać piosence emocjonalny wymiar, który zwróci na nią uwagę szerokiego audytorium.

Można odnieść wrażenie, że nawet wytwórnia XL nie była przygotowana na tak wielki sukces piosenkarki. Jednak podczas tegorocznego tournée, Adele zagra w takich salach koncertowych, jak Shepherd’s Bush Empire w Londynie czy De Montfort Hall w Leicester. Trudno uznać te sale za miejsca odpowiadające formatem gwieździe, która właśnie zdetronizowała Madonnę na brytyjskich listach przebojów. A jednak to takie sale najlepiej wpisują się w historię Adele, zwykłej dziewczyny, wciąż próbującej otrząsnąć się ze zdziwienia, że zaczęły jej się spełniać sny. To właśnie nieoczekiwana natura sukcesu sprawia, że daje on jej tyle radości.- Tom Jonze/Guardian [drobna korekta, linki oraz zdjęcia ~b69s]

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s