~ WYSZPERANE W SIECI • MUZYKA • RECENZJE • ARTYKUŁY ~

The Rosebuds – “Loud Planes Fly Low”.

Wydawałoby się, że formuła mężczyzna-songwriter i towarzysząca mu kobieta o anielskim głosie została w ostatnim czasie mocno zużyta. The Rosebuds, czyli pochodzący z Południowej Kalifornii Ivan Howard oraz Kelly Crisp swoją piątą studyjną płytą udowadniają, że jednak nie wszystko w tej kwestii zostało powiedziane. Płyta “Loud Planes Fly Low” jest szczególna, ponieważ powstała tuż po rozwodzie tej niecodziennej pary. Ogromny ładunek emocjonalny związany z rozstaniem ~ smutek, tęsknota, ale też i nadzieja, został przelany na “Loud Planes Fly Low”, a my jako słuchacze możemy uczestniczyć w wyjątkowej, bardzo intymnej rozmowie między byłymi małżonkami.

Recenzując album “Loud Planes Fly Low” trudno pominąć relację łączącą Ivana Howarda i Kelly Crisp. Duet The Rosebuds powstał w 2001 roku, zaraz po zawarciu związku małżeńskiego przez Howarda i Crisp, a sami zainteresowani zaczęli mówić o sobie Ivan i Kelly Rosebud. Utwory z czterech poprzednich płyt w mniejszym lub większym stopniu opisują ich związek, a miłość jest dla nich silną inspiracją twórczą. Dlatego też mogłoby się wydawać, że rozstanie Ivana i Kelly to koniec The Rosebuds. Tymczasem w czerwcu ukazała się jedna z lepszych (o ile nie najlepsza) płyta w historii tego duetu i co najważniejsze nie jest ona wcale łzawa i depresyjna, mimo licznych osobistych odniesień. Jednym z takich osobistych utworów jest bez wątpienia “Come Visit Me”, w którym po raz pierwszy na płycie pojawia się wokal Kelly, a słowa “I need you to see me even if it makes it worse” są jednoznaczne. Nuta smutku pojawia się również w utworze “Limitless Arms”, gdzie wtłoczony między instrumenty Howard szepta “I need you for the last time”.

Jednak wcale nie trzeba znać tekstów piosenek, żeby poczuć te kipiące z płyty “Loud Planes Fly Low” emocje. Jedną z zapadających w pamięć ballad jest “Without a Focus”, dzięki której na chwilę możemy przenieść się do świata, w którym istnieje tylko Ivan Howard i jego gitara. Pojawiające się dźwięki wiolonczeli, pogłębiają refleksyjny wymiar płyty. Ale nie dajmy się zwieść pozorom, bo “Loud Planes Fly Low” jest momentami energiczna. W końcu nie bez powodu The Rosebuds należą do nurtu indie pop. Do utworów, przy których można lekko potupać nogą należą bez wątpienia “Woods” i wcześniej już wspomniany “Come Visit Me”.

Howard i Crisp dokonali niezwykłej rzeczy, bo opisywanie tak bardzo osobistych przeżyć mogło skończyć się tragicznie. Tymczasem my jako słuchacze nie jesteśmy świadkami odzierania z jakiejkolwiek prywatności. “Load Planes Fly Low” w intymny i delikatny sposób opowiada o końcu pewnego etapu w życiu i przygotowaniach do rozpoczęcia następnego.

Oficjalnie The Rosebuds to duet, jednak w trasy koncertowe Ivan i Kelly zapraszają innych artystów. Przy promocji “Loud Planes Fly Low” na scenie muzykom towarzyszą Logan Matheny i Daniel Hart. Duet jest również muzycznie związany z formacją Bon Iver, z którą obecnie koncertuje. Szkoda, że jest to trasa wyłącznie po Stanach Zjednoczonych, bo wspaniale byłoby posłuchać albumu “Loud Planes Fly Low” w wersji live.- Katarzyna Sobelga/um.pl [drobna korekta tekstu, linki oraz zdjęcia ~b69s]

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s