~ WYSZPERANE W SIECI • MUZYKA • RECENZJE • ARTYKUŁY ~

John Mayer – “Born and Raised”.

Problemy ze strunami głosowymi oraz przebyta operacja opóźniły wydanie piątego, studyjnego albumu w dorobku artysty. Kiedy wydawało się, że wszystko wróciło do normy, dolegliwości powróciły i został on zmuszony do odwołania letniej trasy koncertowej. Jednak wcześniej Mayerowi udało się dokończyć najnowszy krążek zatytułowany “Born and Raised”.

Na płycie dominują brzmienia od folku przez country aż po southern rock. Już pierwsze “Queen of California” wprowadza nas w klimat tej mieszanki, podobnie jak nieco bardziej wzniosłe “The Age of Worry”. Większość utworów na płycie to charakterystyczne dla Mayera ballady. Nowością jest, że muzyk sięgnął po harmonijkę, którą usłyszymy między innymi w “Born and Raised”(Reprise) i “Fool to Love You”.

Za najlepszy moment płyty można uznać tytułowy utwór “Born and Raised”, w którym artystę wokalnie wspierają David Crosby i Graham Nash z legendarnej formacji Crosby, Stills & Nash. Z kolei w równie udanej kompozycji, jaką jest “Walt Grace’s Submarine Test, January 1967″, na trąbce gościnnie zagrał amerykański trębacz jazzowy Chris Botti. Na płycie udziela się również Chuck Leavell – klawiszowiec, członek The Allman Brothers Band, który współpracował między innymi z Claptonem czy The Rolling Stones. Świetnie brzmi też “Something Like Olivia”, w której partie klawiszowe bardzo przyjemnie komponują się z bluesową gitarą.

Teksty, jakie prezentuje Mayer na swojej najnowszej płycie momentami nie są zbyt przekonywujące. Szczególnie dotyczy to singlowego “Shadow Days”, w którym śpiewa I’m a good man with a good heart/ Had a tough time, got a rough start/ But I finally learned to let it go/ Now I’m right here and I’m right now oraz refrenu utworu “Whiskey, Whiskey, Whiskey”.

Niestety na tej płycie Mayer rzadko sięga po gitarę elektryczną. Przeważają na niej akustyczne dźwięki, które wprawiają w lekką monotonię. Przydałaby się tu odrobina drapieżniejszego, bluesowego brzmienia tego uzdolnionego gitarzysty. Można również zastanawiać się czy, Mayer nie powinien pokusić się o osobę wspierającą go w tworzeniu tekstów przy okazji kolejnych wydawnictw.- Autor: Marek Cieślak, Źródło: um.pl [linki oraz zdjęcia ~b69s]

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s